sobota, 13 lipca 2013

Rana

Ludzie śmieją się ze mnie dla tego, że jestem gruba , i że nie mam ładnej ręki i połowy szyi. Boże , tak oparzyłam sie mając półtora roku. Nie miałabym tej blizny gdyby nie wina lekarzy. Źle zrobiony przeszczep. Opowiem wam całą historię.


Otóż tak ;
Pewnego dnia, moja mama wraz z koleżanką pojechała na zakupy rowerami. Ja zostałam z babcią. Ta zrobiła gorącą herbatę i postawiła ją na stole , mówiła, żebym nic tam nie dotykała, ale ja jako , że pojebane dziecko pociągnęłam za ceratę i wylałam ją na siebie. Babcia szybko wzięła mnie pod zimną wodę. Ja ryk ! Babcia myjąc mi rękę dzwoniła do cioci i mamy. Mama przyjechała błyskawicznie. Ciocia zjawiła się po 15 minutach, wzięły mnie w auto i pojechałyśmy do szpitala. Lekarze od razu wzięli mnie na sale i na żywca robili przeszczep .

Przeszczep :
Ściągali mi skórę z nogi i nakładali na rękę. Ryczłam i darłam się na cały szpital. Moja mama i babcia płakały. Nikt nie obwiniał za to babci, bo to tylko i wyłącznie moja wina. Nigdy nie będę jej za to obwiniać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz